link_mdr
prasa
2001 :
  min min min min
06 lutego 2001

Dilerzy na rowerach (06.02.2001) Gazeta Wrocławska

(WROCŁAW) Dlaczego wydano zakaz jazdy na rowerach po Rynku? Według prezydenta Bogdana Zdrojewskiego między innymi uciekali na nich dilerzy narkotyków - tak honorowy gość tłumaczył licealistom w I Liceum Ogólnokształcącym kontrowersyjny zakaz podczas wczorajszej lekcji WOS-u.

Pod koniec spotkania, gdy salę opuściła część dziennikarzy, jedna z uczennic zapytała Bogdana Zdrojewskiego o kontrowersyjny zakaz jazdy po Rynku. Prezydent sprostował wypowiedź licealistki tłumacząc, że strażacy miejscy mają nie mogą zatrzymywać rowerzystów jadących powoli po wrocławskim Rynku [tu, w krytycznym miejscu wdarł się chochlik dziennikarski i nie wiadomo co autor miał na myśli – redakcja portalu]. Jako przyczynę zakazu prezydent podał walkę z dilerami działającymi na wrocławskim Rynku. Mieli oni handlować w przejściu Garncarskim, a w chwilach zagrożenia szybko uciekali na rowerach.

Inne z ciężkich pytań do prezydenta dotyczyło środków na zorganizowanie Expo we Wrocławiu: - Według mojej oceny Wrocław Expo na pewno dostanie, bo musi dostać. Teraz problemem jest termin. Oby udało się to w 2010 r. i oby była to wystawa uniwersalna, a nie tematyczna. Expo we Wrocławiu ma byt zupełnie inne niż w Hanowerze – przekonywał prezydent. - Po pierwsze zdecydowanie nowocześniejsze, po drugie za mniejsze pieniądze. Po trzecie z wykorzystaniem Internetu, po czwarte ma to być rzeczywistość na pół wirtualna tak, aby można było chodzić po nie chodząc po Expo. Pomysłów na pozyskanie pieniędzy jest dużo. Pierwsza zasadnicza kwota pochodzi z biletów - liczymy na 400 do 800 milionów dolarów.  Druga część to środki pochodzące od rządów państw budujących własne pawilony za własne pieniądze. Tych środków według szacunków musi być od 800 do 1200 milionów dolarów. Chcemy również doprowadzić do tego, aby na terenie wystawy każdy pawilon i każdy odcinek drogi, nawet kubełki były okamerowane. Żeby można było poprzez Internet wejść na dowolną kamerę i poprzez sieć uczestniczyć w wystawie. Chcemy, aby oplata za wejście na internetową stronę wynosiła od pół do całego dolara - mówił Bogdan Zdrojewski.

Było to pierwsze tego typu spotkanie w I Liceum Ogólnokształcącym. Sala wypełniona do ostatniego miejsca może być zwiastunem kolejnych nietypowych lekcji. Tym bardziej, że pytania nie należały do najłatwiejszych.

Krzysztof Horoszkiewicz
Gazeta Wrocławska (06.02.2001)

.
 



ilosc komentarzy:
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ - dnia 2017 - 11 - 20
     
   
lista pozostałych artykułów w dziale prasa
 
home
o nas
działania i opinie
miasto
rekreacja
biblioteka
warto wiedzieć
aktualności
prasa